Dwa filary

Dwa filary gwarantujące sukces w MLM

Drogi czytelniku, w tym artykule opiszę dla Ciebie dwa filary, gwarantujące sukces w biznesie marketingu sieciowego.

Biznes w branży marketingu sieciowego jest niewątpliwie jednym z ciekawszych tematów XXI w. Powstaje coraz więcej firm decydujących się na dystrybucję towarów/usług w systemie MLM. Co więcej, liczne grono osób decyduje się na przyłączenie do tych firm z różnych powodów. Niektórzy uwielbiają mieć tańsze produkty, możliwość odsprzedaży, dorobienia sobie paruset zł. miesięcznie. Jeszcze inni decydują się na przerobienie swojej całej kariery i stylu życia na ten z MLM. Jednakowo bardzo dużo osób nie wie, jak działa marketing sieciowy lub go nie rozumie. Są też osoby, które wpadają w ciąg niekończącego zdobywania wiedzy, co niestety jest pewną pułapką perfekcjonizmu.

Wróćmy jednak do korzeni

W dalszej części będę używał pojęcia sukcesu biznesowego. Mam tu na myśli moment, w którym możemy spokojnie przestać pracować na etacie i cieszyć się wolnością dochodu pasywnego. Oczywiście dla poszczególnych osób ten próg będzie różny. Gdy dla jednej osoby 1000 zł jest wystarczającą kwotą, by przejść na emeryturę, tak dla innej może on wynosić nawet pięciokrotność tej kwoty. Przyjmijmy więc bezpiecznie, że takim progiem jest odebranie samochodu z programu samochodowego, który posiada duża część najpopularniejszych sieci MLM. Wtedy też możemy się cieszyć dochodem 2,5-5 tys. zł i oznacza to, że wygenerowaliśmy dla firmy obrót 30-50 tys. zł/miesięcznie w programach produktowych. I to jest w zasadzie wszystko, co potrzebne do osiągnięcia sukcesu, proste prawda?

Pff! Ja też chciałbym powiedzieć, że łatwość teorii idzie w parze z praktyką :). Niemniej jednak liczby nie kłamią drogi czytelniku. Wygenerujesz 30-50tys zł obrotu dla firmy i możesz się cieszyć dosyć pokaźną wypłatą na konto. Niezależnie od Twojej sytuacji finansowej, działania w internecie, działania klasycznie, poziomu rozwoju osobistego, moralności (nie popieram działań niemoralnych oczywiście), ilości przeczytanych książek itd. Potrzebne Ci są dwa filary gwarantujące sukces w biznesie MLM.

Dwa filary – Filar I – ludzie

Dwa filary - ludzie
dwa filary

Pierwszym filarem są oczywiście ludzie. Bez ludzi nie będziesz w stanie nic zrobić. Nawet jeśli miałbyś zakupić towar za 30 tys. zł dla siebie to nie jesteś w stanie ich zużyć. Poza tym i tak dostałbyś od firmy około 2,5 tys. zł wypłaty a biznes MLM jest przecież po to, by zarabiać.

Weźmy pod uwagę drugą sytuację, w której masz klientów. Nawet jeżeli posiadasz mnóstwo klientów, to prawdopodobnie zarobisz dużo więcej, bo około 40 tys. zł. Pieniądze fajne prawda? Żeby pomieścić towar wart 30 tys. zł, potrzebny byłby Ci niemały dom, jeśli nie magazyn. Po drugie będziesz zdecydowaną część dnia poświęcał na dystrybucję towarów/dbanie o klienta itd. A nie chodzi nam o to, by być dostawcą produktu a cieszyć się wolnością finansową.

Jest więc trzecie rozwiązanie — Zrób ze swojego klienta partnera biznesowego. Jeżeli nauczysz kogoś robić zakupy na własną rękę, odchodzi Ci cała część związana z logistyką i rozliczeniami. Dodatkowo Twój partner biznesowy na pewno będzie cieszył się nie dość, że zniżką klubową to jeszcze niższą ceną ze względu na Twoją marżę. A to może wynosić nawet 40% wartości produktu. Oczywiście sposobów na przyciągnięcie ludzi do biznesu jest całe mnóstwo, ale tutaj odsyłam Cię do Twojego lidera, aby nauczył Cię (jak ja nie lubię tego słowa) – rekrutacji.

Dwa filary – Filar II – obrót

Kolejnym ważnym filarem jest obrót. Jak też sobie napisałem na początku, żeby cieszyć się sukcesem finansowym, trzeba wygenerować obrót. Jak też wspomniałem wcześniej, generowanie tak wielkiego obrotu samemu jest ciężkie. No ale jest jeszcze jedna kwestia. Co z tego, że Twoja baza klientów lub grupa będzie wynosić 1000 osób, skoro żadna nie robi obrotu. Tutaj też mamy matematykę i 1000 * 0 = 0. W związku z tym te dwa filary po prostu muszą iść w parze, inaczej nie ma sukcesu.

No dobrze, ale co zrobić by ten obrót był? Na wstępie powiem, że nikogo niestety nie zmusisz do robienia obrotu i to jest wyłącznie jego dobra wola, ale da się kogoś zachęcić do tego. Po pierwsze zacznij od siebie! Wiem, jak to banalnie brzmi, ale wyobraź sobie sytuację, gdy lider mówi Ci o obrocie, a sam go nie robi. Dla mnie śmiech na sali!

Ile obrotu mam robić? – Jak najwięcej oczywiście, ale takie totalne minimum jest zależne od firmy. Najczęściej jednak jest to pierwszy próg uprawniający do wypłaty. Przeważnie na polskim rynku wynosi około 300-400 zł miesięcznie. Tutaj mała uwaga dla studentów, ludzi w krytycznej sytuacji na pocieszenie. Tak ja też miałem kiedyś sytuacje, gdy zostałem bez grosza przy duszy, jednak takie sytuacje nie trwają wiecznie i zawsze jest kolejny miesiąc, kolejna szansa. Jednak nie należy szukać tutaj wymówek i powinien być to dla Ciebie priorytet kropka!

Dwa filary – sposoby na obrót

Sposobów na to by ludzie robili obrót, jest mnóstwo i tutaj też Cię odsyłam do konsultacji z Twoim liderem. Tutaj wymienię kilka, z których osobiście korzystam.

Pierwszy jest oferowany w standardzie przez moją firmę. Za zrobienie zakupów za 250 pkt miesięcznie, w czwartym miesiącu otrzymuję pakiet produktów wart 350 zł. Fajnie, nie? Drugim bonusem jest otrzymanie czegoś w dniu pierwszego okresu rozliczeniowego. Tutaj również w standardzie firmy punkty z poprzedniego okresu rozliczeniowego się kumulują. Tzn. jeśli zrobię 250 punktów w styczniu i 250 punktów pierwszego dnia okresu rozliczeniowego w lutym. To w lutym do awansu razem będę miał 500 pkt.

Z tego samego triku korzystają liderzy, często dając dodatkowe szkolenia, produkty, książki itd. Część z nich też stawia obrót jako warunek korzystania z ich pomocy. Potrzebujesz pomocy w rekrutacji — to zrób najpierw obrót.

Podsumowanie

Drogi czytelniku. Mam nadzieję, że trochę przybliżyłem Ci trochę warunki sukcesu w marketingu sieciowym. Oczywiście zawsze konsultuj się ze swoim liderem w tych sprawach, ponieważ różni ludzie mają różne sposoby działania. Jeżeli ten artykuł był dla Ciebie pomocny, to bardzo będę wdzięczny za pozostawienie Twojego komentarza pod nim. Oczywiście zachęcam Cię także do odwiedzenia strony o mnie. Jeśli natomiast chciałbyś ze mną współpracować lub dowiedzieć się, czym się zajmuję, to zachęcam Cię do kliknięcia banneru poniżej i obejrzenie prezentacji.

Pozdrawiam
Alexander

22 thoughts on “Dwa filary gwarantujące sukces w MLM”

  1. Bez ludzi i bez obrotu nie ma nic, i to nie tylko w projektach typu MLM.
    Wszak każda firma opiera się na klientach i na obrotach, czyli na zakupach i na generowaniu zysków.:)

  2. A to ciekawe i daje do myślenia z tym “zrob obrót dostaniesz pomoc” z jednej strony trochę zołzowate jeśli komuś brakuje umiejętności i oczekuje pomocy, z drugiej zaś mądre bo to poszanowanie swojego czasu i praca z tymi, którzy już działają. Uśmiecha mi się tutaj jednak kwestia dobierania sobie do zespołu odpowiednich ludzi. Dobry temat do rozkminy 🙂 Dzięki

    1. Napisałem, że z takiego warunku korzystają niektórzy liderzy. Jasne, że należy pomagać każdemu w miarę możliwości ale dużo przedsięwzięć skupia najpierw wspierających. To zarówno dotyczy biznesu jak i kanałów na youtube, blogów, podcastów itd. itd. Wyobraź sobie, że masz poświęcić komuś 10 godzin swojego czasu, kto finalnie stwierdzi, że nawet nie zrobi zamówienia. Ostatnio natrafiłem na kanał prowadzony przez psychiatrę (Ocal siebie na YT) i on też w pierwszej kolejności odpowiada na pytania wspierających i jak ma czas, to na resztę. Poza tym, chcesz działać w marketingu sieciowym i odnosić w nim sukcesy to obrót jest jednym z wymaganych elementów czy to się komuś podoba czy nie. SORRY.

  3. 2 filary ludzie i obrót…
    Temat znany jak świat. Czy oba muszą jednocześnie być i w każdym biznesie? W mojej opinii nie ma biznesu bez ludzi, ani tez bez sprzedaży, czy to usług, dzieł czy towarów. Ale wystrzegam się tzw. Wymuszonego zakupu ponieważ ktoś wprowadził go do warunków istnienia we firmie i tym samym wymusza obrót.

    1. Justyna. W firmach, w których działałem zakup produktów był zawsze dobrowolny. Jednak żeby odebrać prowizję wymagany był pewien obrót. Jak ktoś kupuje dla siebie to obrót nie jest wymagany ale nie znam lidera, który miałby zbudowaną strukturę a sam 0 co miesiąc na koncie.

  4. Słusznie. Ludzie i obrót to podstawa funkcjonowania każdej firmy – więc firmy opartej o system MLM również. Dla jednych będą to tylko dwa filary, dla innych aż dwa filary 🙂

  5. Dwa filary, które “działają” w każdej firmie, czy nam to sie podoba, czy nie.
    Jak to było? Pieniądz robi pieniądz… prawda, która sprawdza się w każdej branzy – nie tylko MLM.
    Ciekawy artykuł!
    Będę częściej tutaj zaglądać. 🙂

    1. Samemu? Oj tu się nie zgodzę, za dużo. Osobiście nie mam nic przeciwko byciu followerem, najlepsi followerzy przekształcili się w liderów. Ogarniać odpowiedzialność liderską od 0 to ciężkie zadanie i nie każdy mu podoła. Z resztą widać po efektach.

  6. Chętnie bym korzystał z produktów, które są w MLM chociażby Duo, ale ceny, w których 50-80% to prowizje mnie przerażają. To jest najgorsze w tej branży, ale niestety nieodłączne jeśli każdy ma odkroić kawałek tortu dla siebie.

    1. Jakub, za cenami idzie też jakość produktów. Zauważ, że nawet kupując produkt w sklepie, ktoś musiał go wyprodukować, ktoś musiał go wynaleźć, ktoś musiał go tam przywieźć, ktoś musiał zapłacić pracownikowi żeby go sprzedał, ktoś musiał zapłacić za prąd/miejsce w sklepie, ktoś musiał opracować cały system marketingowy. Ta prowizja może Cię przerażać ale w rzeczywistości totalnie się nie różni od tego, co już jest. A co do tortów to polecam wypiec nowe zamiast odkrajać stare ;). Jest coś takiego jak VAT – Value (wartość) Added (dodana) Tax (podatek).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *